Zagadnienia Celne: Difference between revisions

From LTLBalkanWiki
Jump to navigation Jump to search
Dodovg (talk | contribs)
mNo edit summary
Dodovg (talk | contribs)
mNo edit summary
Line 1: Line 1:


= ''Upoważniony eksporter'' =
= ''Upoważniony eksporter'' =
deklaracja preferencyjnego pochodzenia towarów [[Upoważniony eksporter|Czytaj Więcej]]
= Upoważniony eksporter / deklaracja preferencyjnego pochodzenia towarów =
Okazuje się, że określenie „upoważniony eksporter” to jedno z pojęć nie zawsze zrozumiałych nawet dla osób zawodowo zajmujących się wymianą handlową z zagranicą. W gąszczu podobnie do siebie brzmiących definicji branżowych rzeczywiście trudno się czasem połapać… Jednak to zamiana teorii na praktykę tworzy przewagę konkurencyjną i daje konkretne, wymierne efekty. Dlatego warto czasem przyjrzeć się uważniej określeniom, które tylko z pozoru wydają się nam znane i zrozumiałe. Jednym z nich jest…
=== „Upoważniony eksporter”… ===
…to najprościej rzecz ujmując eksporter, który uzyskał upoważnienie organów celnych do samodzielnego sporządzania deklaracji o pochodzeniu towarów na dokumentach handlowych. W efekcie, podczas wysyłki towaru do odbiorcy zagranicznego, wystarczy jeśli na fakturze, lub innym dokumencie handlowym umieści on odpowiednią formułkę i (zazwyczaj) opatrzy ją własnoręcznym, oryginalnym podpisem. Tylko tyle i aż tyle… Ta procedura zastępuje konieczność każdorazowego występowania o papierowe świadectwa pochodzenia (EUR.1). Daje przy tym taki sam jak świadectwo efekt – czyli możliwość skorzystania z preferencji celnych w kraju przeznaczenia. Podstawowe warunki przyznawania uprawnień w zakresie uproszczonego sposób dokumentowania pochodzenia towarów zawarte są w Rozporządzeniu Delegowanym Komisji (UE) 2015/2446 z 28 lipca 2015 r. Na podstawie zawartych m.in w tym akcie prawnym zapisów…
=== Unia Europejska przyznaje krajom trzecim dwa rodzaje preferencji handlowych. ===
Pierwsze to preferencje jednostronnie, tj. bez odwzajemniania ich przez partnerów –  czyli tzw. system GSP. Drugi rodzaj to preferencje udzielane na podstawie umów dwustronnych – to tzw. preferencje umowne/wzajemne. Dla skutecznego stosowania i dobrego wykorzystania obu systemów niezbędne jest kompetentne a więc bezbłędne rozróżnianie ich praktycznego stosowania i wywieranych przez nie skutków prawnych.
=== System preferencji GSP… ===
…to jednostronne ułatwienie udzielane przez UE krajom i terytoriom rozwijającym się (kraje o niskim i średnim niższym dochodzie). Ułatwienia dotyczą dostępu do rynku unijnego przez obniżenie stawek celnych na towary pochodzące z tych krajów. Warto tu zaznaczyć, że system obniża wysokość cła dla ok. 66% pozycji Taryfy celnej. W celu udokumentowania preferencyjnego pochodzenia w systemie GSP eksporter musi się zarejestrować w systemie REX. Pisaliśmy o tym przy okazji BREXIT i wejścia w życie umowy o partnerstwie gospodarczym między UE a Zjednoczonym Królestwem – nasz artykuł o REX
=== Preferencje wzajemne stosowane przez UE i jej partnerów handlowych… ===
…obowiązują na mocy umów o wolnym handlu. Unia Europejska podpisała dotychczas 49 takich porozumień – lista. Ich celem każdorazowo jest ułatwienie handlu, a przez to intensyfikacja wzajemnych obrotów handlowych. Aby towary mogły korzystać z obniżonych stawek celnych, preferencyjne pochodzenie należy odpowiednio dokumentować. Większość umów zawartych przez UE przewiduje trzy formy dokumentowania preferencyjnego pochodzenia towaru. (nie dotyczy to jednak chociażby wspomnianej wyżej umowy z Wielką Brytanią)
# Tzw. „deklaracja na fakturze”,  która może zostać sporządzona przez każdego unijnego eksportera dla przesyłki zawierającej produkty pochodzące, których ogólna wartość nie przekracza 6 000 EUR.
# Gdy wartość produktów pochodzących przekracza limit 6 000 EUR, aby prawidłowo udokumentować preferencyjne pochodzenie towarów, eksporter powinien wystąpić do organów celnych o wydanie świadectwa przewozowego EUR.1, potwierdzającego preferencyjne, unijne pochodzenie towarów wywożonych do krajów trzecich – nasz artykuł  Świadectwa EUR.1 na terytorium RP legalizują wyłącznie organy celne, na wniosek eksportera lub jego przedstawiciela. To rozwiązanie jest jednak dość czasochłonne, szczególnie przy regularnych wysyłkach.
# Deklaracja na fakturze / deklaracja pochodzenia – dla produktów o wartości powyżej 6 000 EUR może ją sporządzić tzw. „upoważniony eksporter”. To rozwiązanie optymalne w większości przypadków (!!!) Eksporter ubiegający się o status „upoważnionego eksportera” samodzielnie, lub za pośrednictwem agencji celnej powinien uzyskać specjalną autoryzację właściwych organów celnych UE. Czyli uzyskać status upoważnionego eksportera…
=== Status upoważnionego eksportera to rozwiązanie… ===
* nowoczesne – bo eliminuje konieczność wielokrotnego dostarczania organom celnym tych samych dokumentów, znacznie oszczędza czas dokonywania samej odprawy celnej, oraz daje możliwość swobodnego wyboru miejsca dokonywania zgłoszeń celnych i przedstawicieli za nie odpowiedzialnych, jak np. agencji celnych;
* ekologiczne – bo wyklucza z obiegu nie tylko formę papierową samego świadectwa pochodzenia ale również czasochłonne, każdorazowe wydruki tych samych dokumentów i dostarczanie ich „do wglądu” właściwym organom celnym;
* odpowiedzialne – bo minimalizuje często omylny czynnik ludzki, przyśpiesza procesy zachodzące w firmie eksportera oraz daje pewność, że przekazujemy partnerom handlowym dokumenty zgodne z obowiązującymi aktualnie przepisami;
=== W Prostym Cle… ===
…mamy duże doświadczenie w kwestii ustalania i dokumentowania pochodzenia towarów – można nawet powiedzieć, że to nasza codzienność  Na bieżąco sprawdzamy aktualne przepisy i umiemy z nich korzystać dla dobra naszych Klientów. Warto podkreślić w tym miejscu, że od samego początku stawiamy na technologię, nowoczesność i ekologię – nasza filozofia. Tak, zdajemy sobie sprawę, że technologia ma również swoją groźną twarz… Jest bezwzględna dla tych, którzy się jej boją, lekceważą lub starają nie dostrzegać. Dlatego my odważnie korzystamy z wielu nowoczesnych rozwiązań jak np. „upoważniony eksporter” i zachęcamy do tego naszych Partnerów. Zapraszamy do współpracy – kontakt
= Korzyści upoważnionego eksportera – dlaczego firmy niechętnie korzystają z uproszczeń celnych? =
W naszym wcześniejszym artykule ''(Upoważniony eksporter)'' opisaliśmy, czym jest instytucja upoważnionego eksportera i jakie korzyści niesie dla przedsiębiorców. Mimo to, w praktyce firmy nadal rzadko decydują się na ten status. Dlaczego tak się dzieje? Czy faktycznie jest to rozwiązanie skomplikowane i nieopłacalne? Spróbujmy rozwiać te wątpliwości.
=== 1. Mit: Procedura uzyskania statusu upoważnionego eksportera jest zbyt skomplikowana ===
Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez przedsiębiorców jest przekonanie, że uzyskanie statusu upoważnionego eksportera wiąże się z nadmiernymi formalnościami. Co więcej, zdarza się, że same urzędy celne zniechęcają do tego rozwiązania, twierdząc, że jest ono trudne do wdrożenia i nie gwarantuje sukcesu. To błędne podejście!.
W rzeczywistości wymagane dokumenty i procedury są niemal identyczne jak te, które trzeba spełnić przy każdorazowym wystawianiu papierowego świadectwa preferencyjnego pochodzenia. Jednak w przypadku upoważnionego eksportera formalności te wykonuje się raz, a nie przy każdej wysyłce. Firmy, które zdecydują się na ten krok, mogą zaoszczędzić mnóstwo czasu i zasobów, eliminując konieczność wielokrotnego składania wniosków i odwiedzania urzędów celnych.
=== 2. Problem: Brak zaangażowania urzędników kontra interes przedsiębiorcy ===
Nie można zapominać, że to nie urzędnicy kompletują dokumentację, udają się do urzędu i czekają na wydanie świadectwa – robi to przedsiębiorca lub jego pracownicy. Dla administracji celnej nie ma większego znaczenia, czy firma wybierze tradycyjną metodę, czy uproszczoną procedurę – to przedsiębiorca traci cenny czas i pieniądze na każdorazowe wystawienie świadectwa preferencyjnego. A przecież czas to pieniądz.
=== 3. Wątpliwość: Czy klienci zaakceptują deklarację na fakturze zamiast papierowego świadectwa? ===
Inną obawą firm jest reakcja klientów na fakturę z deklaracją pochodzenia zamiast tradycyjnego świadectwa preferencyjnego. Warto jednak pamiętać, że umowy o wolnym handlu są prawnie wiążące, a administracje celne państw członkowskich nie mają wyboru – muszą akceptować deklarację na fakturze.
W rzeczywistości to nie brak regulacji prawnych stanowi przeszkodę, lecz przyzwyczajenia kontrahentów, którzy mogą nie dostrzegać różnicy między deklaracją na fakturze a papierowym świadectwem preferencyjnym. Dla nich sposób udokumentowania pochodzenia nie jest kluczowy, natomiast przedsiębiorca może znacząco uprościć swoje procedury i zaoszczędzić czas. Warto uświadomić kontrahentów, że taka zmiana jest korzystna dla obu stron, a urząd celny musi przyjąć deklarację zgodnie z obowiązującymi regulacjami.
=== 4. Efektywność: Ile czasu można zaoszczędzić? ===
Wieloletnie doświadczenia pokazują, że w niektórych firmach proces przygotowania papierowego świadectwa preferencyjnego trwa kilka dni i angażuje wiele osób. Każdy dokument wymaga zebrania odpowiednich informacji, wypełnienia wniosku, dostarczenia go do urzędu celnego i oczekiwania na jego wydanie. To wszystko generuje niepotrzebne koszty.
Dzięki statusowi upoważnionego eksportera cały ten proces można uprościć do jednego prostego kroku – umieszczenia odpowiedniej deklaracji na fakturze. Co więcej, każdorazowe wydanie papierowego świadectwa preferencyjnego to dodatkowy koszt rzędu 100-200 PLN dla agencji celnej, która je wystawia. Korzystając z uproszczeń, przedsiębiorcy mogą znacząco ograniczyć te wydatki. Przedsiębiorstwa, które zdecydowały się na tę procedurę, szybko zauważają, że oszczędzają nie tylko czas, ale również znaczące kwoty, które wcześniej przeznaczano na obsługę formalności.
=== Podsumowanie: Czy warto? ===
Odpowiedź jest jednoznaczna – tak! Korzyści upoważnionego eksportera to realne oszczędności i większa efektywność w obsłudze transakcji międzynarodowych. Kluczowe jest uświadomienie przedsiębiorcom, że początkowy wysiłek związany z uzyskaniem tego statusu zwróci się wielokrotnie w postaci mniejszych kosztów i krótszego czasu obsługi eksportu.
Jeśli Twoja firma nadal korzysta z tradycyjnych papierowych świadectw preferencyjnych, warto zastanowić się, czy nie czas na zmianę. Jako Agencja Celna Proste Cło pomogliśmy już wielu firmom uprościć ten proces, oszczędzając ich czas, środki i pieniądze. Możemy również pomóc Twojej firmie wdrożyć status upoważnionego eksportera i zoptymalizować procedury eksportowe. Więcej informacji na temat procedury uzyskania statusu upoważnionego eksportera można znaleźć na oficjalnej stronie Komisji Europejskiej: ''Europa – Preferencyjne pochodzenie towarów.'' Skontaktuj się z ekspertami w tej dziedzinie i sprawdź, jak wdrożyć to rozwiązanie w swojej działalności!

Revision as of 10:59, 21 July 2025

Upoważniony eksporter

deklaracja preferencyjnego pochodzenia towarów Czytaj Więcej

Upoważniony eksporter / deklaracja preferencyjnego pochodzenia towarów

Okazuje się, że określenie „upoważniony eksporter” to jedno z pojęć nie zawsze zrozumiałych nawet dla osób zawodowo zajmujących się wymianą handlową z zagranicą. W gąszczu podobnie do siebie brzmiących definicji branżowych rzeczywiście trudno się czasem połapać… Jednak to zamiana teorii na praktykę tworzy przewagę konkurencyjną i daje konkretne, wymierne efekty. Dlatego warto czasem przyjrzeć się uważniej określeniom, które tylko z pozoru wydają się nam znane i zrozumiałe. Jednym z nich jest…

„Upoważniony eksporter”…

…to najprościej rzecz ujmując eksporter, który uzyskał upoważnienie organów celnych do samodzielnego sporządzania deklaracji o pochodzeniu towarów na dokumentach handlowych. W efekcie, podczas wysyłki towaru do odbiorcy zagranicznego, wystarczy jeśli na fakturze, lub innym dokumencie handlowym umieści on odpowiednią formułkę i (zazwyczaj) opatrzy ją własnoręcznym, oryginalnym podpisem. Tylko tyle i aż tyle… Ta procedura zastępuje konieczność każdorazowego występowania o papierowe świadectwa pochodzenia (EUR.1). Daje przy tym taki sam jak świadectwo efekt – czyli możliwość skorzystania z preferencji celnych w kraju przeznaczenia. Podstawowe warunki przyznawania uprawnień w zakresie uproszczonego sposób dokumentowania pochodzenia towarów zawarte są w Rozporządzeniu Delegowanym Komisji (UE) 2015/2446 z 28 lipca 2015 r. Na podstawie zawartych m.in w tym akcie prawnym zapisów…

Unia Europejska przyznaje krajom trzecim dwa rodzaje preferencji handlowych.

Pierwsze to preferencje jednostronnie, tj. bez odwzajemniania ich przez partnerów –  czyli tzw. system GSP. Drugi rodzaj to preferencje udzielane na podstawie umów dwustronnych – to tzw. preferencje umowne/wzajemne. Dla skutecznego stosowania i dobrego wykorzystania obu systemów niezbędne jest kompetentne a więc bezbłędne rozróżnianie ich praktycznego stosowania i wywieranych przez nie skutków prawnych.

System preferencji GSP…

…to jednostronne ułatwienie udzielane przez UE krajom i terytoriom rozwijającym się (kraje o niskim i średnim niższym dochodzie). Ułatwienia dotyczą dostępu do rynku unijnego przez obniżenie stawek celnych na towary pochodzące z tych krajów. Warto tu zaznaczyć, że system obniża wysokość cła dla ok. 66% pozycji Taryfy celnej. W celu udokumentowania preferencyjnego pochodzenia w systemie GSP eksporter musi się zarejestrować w systemie REX. Pisaliśmy o tym przy okazji BREXIT i wejścia w życie umowy o partnerstwie gospodarczym między UE a Zjednoczonym Królestwem – nasz artykuł o REX

Preferencje wzajemne stosowane przez UE i jej partnerów handlowych…

…obowiązują na mocy umów o wolnym handlu. Unia Europejska podpisała dotychczas 49 takich porozumień – lista. Ich celem każdorazowo jest ułatwienie handlu, a przez to intensyfikacja wzajemnych obrotów handlowych. Aby towary mogły korzystać z obniżonych stawek celnych, preferencyjne pochodzenie należy odpowiednio dokumentować. Większość umów zawartych przez UE przewiduje trzy formy dokumentowania preferencyjnego pochodzenia towaru. (nie dotyczy to jednak chociażby wspomnianej wyżej umowy z Wielką Brytanią)

  1. Tzw. „deklaracja na fakturze”,  która może zostać sporządzona przez każdego unijnego eksportera dla przesyłki zawierającej produkty pochodzące, których ogólna wartość nie przekracza 6 000 EUR.
  2. Gdy wartość produktów pochodzących przekracza limit 6 000 EUR, aby prawidłowo udokumentować preferencyjne pochodzenie towarów, eksporter powinien wystąpić do organów celnych o wydanie świadectwa przewozowego EUR.1, potwierdzającego preferencyjne, unijne pochodzenie towarów wywożonych do krajów trzecich – nasz artykuł  Świadectwa EUR.1 na terytorium RP legalizują wyłącznie organy celne, na wniosek eksportera lub jego przedstawiciela. To rozwiązanie jest jednak dość czasochłonne, szczególnie przy regularnych wysyłkach.
  3. Deklaracja na fakturze / deklaracja pochodzenia – dla produktów o wartości powyżej 6 000 EUR może ją sporządzić tzw. „upoważniony eksporter”. To rozwiązanie optymalne w większości przypadków (!!!) Eksporter ubiegający się o status „upoważnionego eksportera” samodzielnie, lub za pośrednictwem agencji celnej powinien uzyskać specjalną autoryzację właściwych organów celnych UE. Czyli uzyskać status upoważnionego eksportera…

Status upoważnionego eksportera to rozwiązanie…

  • nowoczesne – bo eliminuje konieczność wielokrotnego dostarczania organom celnym tych samych dokumentów, znacznie oszczędza czas dokonywania samej odprawy celnej, oraz daje możliwość swobodnego wyboru miejsca dokonywania zgłoszeń celnych i przedstawicieli za nie odpowiedzialnych, jak np. agencji celnych;
  • ekologiczne – bo wyklucza z obiegu nie tylko formę papierową samego świadectwa pochodzenia ale również czasochłonne, każdorazowe wydruki tych samych dokumentów i dostarczanie ich „do wglądu” właściwym organom celnym;
  • odpowiedzialne – bo minimalizuje często omylny czynnik ludzki, przyśpiesza procesy zachodzące w firmie eksportera oraz daje pewność, że przekazujemy partnerom handlowym dokumenty zgodne z obowiązującymi aktualnie przepisami;

W Prostym Cle…

…mamy duże doświadczenie w kwestii ustalania i dokumentowania pochodzenia towarów – można nawet powiedzieć, że to nasza codzienność  Na bieżąco sprawdzamy aktualne przepisy i umiemy z nich korzystać dla dobra naszych Klientów. Warto podkreślić w tym miejscu, że od samego początku stawiamy na technologię, nowoczesność i ekologię – nasza filozofia. Tak, zdajemy sobie sprawę, że technologia ma również swoją groźną twarz… Jest bezwzględna dla tych, którzy się jej boją, lekceważą lub starają nie dostrzegać. Dlatego my odważnie korzystamy z wielu nowoczesnych rozwiązań jak np. „upoważniony eksporter” i zachęcamy do tego naszych Partnerów. Zapraszamy do współpracy – kontakt

Korzyści upoważnionego eksportera – dlaczego firmy niechętnie korzystają z uproszczeń celnych?

W naszym wcześniejszym artykule (Upoważniony eksporter) opisaliśmy, czym jest instytucja upoważnionego eksportera i jakie korzyści niesie dla przedsiębiorców. Mimo to, w praktyce firmy nadal rzadko decydują się na ten status. Dlaczego tak się dzieje? Czy faktycznie jest to rozwiązanie skomplikowane i nieopłacalne? Spróbujmy rozwiać te wątpliwości.

1. Mit: Procedura uzyskania statusu upoważnionego eksportera jest zbyt skomplikowana

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez przedsiębiorców jest przekonanie, że uzyskanie statusu upoważnionego eksportera wiąże się z nadmiernymi formalnościami. Co więcej, zdarza się, że same urzędy celne zniechęcają do tego rozwiązania, twierdząc, że jest ono trudne do wdrożenia i nie gwarantuje sukcesu. To błędne podejście!.

W rzeczywistości wymagane dokumenty i procedury są niemal identyczne jak te, które trzeba spełnić przy każdorazowym wystawianiu papierowego świadectwa preferencyjnego pochodzenia. Jednak w przypadku upoważnionego eksportera formalności te wykonuje się raz, a nie przy każdej wysyłce. Firmy, które zdecydują się na ten krok, mogą zaoszczędzić mnóstwo czasu i zasobów, eliminując konieczność wielokrotnego składania wniosków i odwiedzania urzędów celnych.

2. Problem: Brak zaangażowania urzędników kontra interes przedsiębiorcy

Nie można zapominać, że to nie urzędnicy kompletują dokumentację, udają się do urzędu i czekają na wydanie świadectwa – robi to przedsiębiorca lub jego pracownicy. Dla administracji celnej nie ma większego znaczenia, czy firma wybierze tradycyjną metodę, czy uproszczoną procedurę – to przedsiębiorca traci cenny czas i pieniądze na każdorazowe wystawienie świadectwa preferencyjnego. A przecież czas to pieniądz.

3. Wątpliwość: Czy klienci zaakceptują deklarację na fakturze zamiast papierowego świadectwa?

Inną obawą firm jest reakcja klientów na fakturę z deklaracją pochodzenia zamiast tradycyjnego świadectwa preferencyjnego. Warto jednak pamiętać, że umowy o wolnym handlu są prawnie wiążące, a administracje celne państw członkowskich nie mają wyboru – muszą akceptować deklarację na fakturze.

W rzeczywistości to nie brak regulacji prawnych stanowi przeszkodę, lecz przyzwyczajenia kontrahentów, którzy mogą nie dostrzegać różnicy między deklaracją na fakturze a papierowym świadectwem preferencyjnym. Dla nich sposób udokumentowania pochodzenia nie jest kluczowy, natomiast przedsiębiorca może znacząco uprościć swoje procedury i zaoszczędzić czas. Warto uświadomić kontrahentów, że taka zmiana jest korzystna dla obu stron, a urząd celny musi przyjąć deklarację zgodnie z obowiązującymi regulacjami.

4. Efektywność: Ile czasu można zaoszczędzić?

Wieloletnie doświadczenia pokazują, że w niektórych firmach proces przygotowania papierowego świadectwa preferencyjnego trwa kilka dni i angażuje wiele osób. Każdy dokument wymaga zebrania odpowiednich informacji, wypełnienia wniosku, dostarczenia go do urzędu celnego i oczekiwania na jego wydanie. To wszystko generuje niepotrzebne koszty.

Dzięki statusowi upoważnionego eksportera cały ten proces można uprościć do jednego prostego kroku – umieszczenia odpowiedniej deklaracji na fakturze. Co więcej, każdorazowe wydanie papierowego świadectwa preferencyjnego to dodatkowy koszt rzędu 100-200 PLN dla agencji celnej, która je wystawia. Korzystając z uproszczeń, przedsiębiorcy mogą znacząco ograniczyć te wydatki. Przedsiębiorstwa, które zdecydowały się na tę procedurę, szybko zauważają, że oszczędzają nie tylko czas, ale również znaczące kwoty, które wcześniej przeznaczano na obsługę formalności.

Podsumowanie: Czy warto?

Odpowiedź jest jednoznaczna – tak! Korzyści upoważnionego eksportera to realne oszczędności i większa efektywność w obsłudze transakcji międzynarodowych. Kluczowe jest uświadomienie przedsiębiorcom, że początkowy wysiłek związany z uzyskaniem tego statusu zwróci się wielokrotnie w postaci mniejszych kosztów i krótszego czasu obsługi eksportu.

Jeśli Twoja firma nadal korzysta z tradycyjnych papierowych świadectw preferencyjnych, warto zastanowić się, czy nie czas na zmianę. Jako Agencja Celna Proste Cło pomogliśmy już wielu firmom uprościć ten proces, oszczędzając ich czas, środki i pieniądze. Możemy również pomóc Twojej firmie wdrożyć status upoważnionego eksportera i zoptymalizować procedury eksportowe. Więcej informacji na temat procedury uzyskania statusu upoważnionego eksportera można znaleźć na oficjalnej stronie Komisji Europejskiej: Europa – Preferencyjne pochodzenie towarów. Skontaktuj się z ekspertami w tej dziedzinie i sprawdź, jak wdrożyć to rozwiązanie w swojej działalności!